wtorek, 20 grudnia 2011

Evening shadows

Mój uniform, czyli męski sweter, rurki i sztyblety. Za każdym razem jednak zmieniam dodatki, w zależności od tego, jak mnie dany sweter zainspiruje. Ten- bordowy, inspirujący jest bardzo! Tak bardzo, że prawie zaszalałam z fryzurą- mam na kitce modny (wg. Elle) tapir. 
Aha- jest 8.30, kiedyś o tej godzinie chodziłam spać, a dzisiaj proszę- jadę po prezenty. 














maroon sweater- bought in Priscilla vintage
black boots- riding shop
gloves- old
jacket- vintage
leather clutch- still in Priscilla

the same: here

który blog lepszy?

16 komentarze:

  1. Skąd masz taką bransoletkę? Przyznaj się!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. blogspot lepszy, tamten się nie wyświetla!
    smoku jesteś super!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. smooookuuuuu, ubóstwiam Cię !!
    jesteś cudooowwwnnaa!
    nawet jak wystąpisz okryta kołdrą, to i tak będziesz nie-sa-mo-wi-ta!
    nie słodzę więcej, bo w samozachwyt popadniesz :D
    ale i tak jesteś cudna! :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Świetnie to razem połączyłaś. Uwielbiam takie zestawy!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. świetnie wyglądasz! naszyjnik genialny!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. agatiszka- z RozTargiaszu! :D zgubiłam niestety wizytówkę autorki :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Co na rynku robiła ciężarówka Coca Coli? :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. sweitne stylizacja;)

    aleksandra-fortuna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. I found you trough lookbook! I adore your blog!
    I am following you!

    hugs from www.themidniteblues.blogsspot.com

    follow each other?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. cool, cool. Taki casual jest bardzo ok, zwlaszcza buty (jakos dla siebie nie znalazlam jeszcze niestety)
    ps; fajne anioly porobilas na swieta.

    OdpowiedzUsuń na zawsze

skrobnij śmiało wszystko dojrzę

Related Posts with Thumbnails